Upominek dla naszej pociechy to często nie radość dla rodzica, ale kłopot, który spędza sen z powiek. Żyjemy w czasach, w których zachcianki górują nad potrzebami i nie inaczej jest w przypadku dzieci, które zewsząd atakowane są reklamami mającymi wzbudzać w nich chęć posiadania czegoś nowszego, lepszego. W ten sposób każda okazja, a czasem nawet jej brak, bo wystarczą do tego wyrzuty sumienia, jest dobrym powodem, by znów pomyśleć o tym, co jest najlepsze dla prezent dla dziecka. Czy maskotka, czy klocki, czy może gra edukacyjna?

 

Rodzicom nie ułatwia sprawy podejście krewnych, na przykład dziadków, którzy korzystają chętnie z niemalże każdej okazji, by sprawić swoim pociechom odrobinę radości. Prezent dla dziecka? Przecież to nie grzech, mówią. Trudno się z nimi nie zgodzić, ale jeszcze trudniej zachować spokój, gdy niepostrzeżenie pokój naszego dziecka zamienia się w fabrykę plastiku na Tajwanie. Tym, co możemy zrobić, oprócz edukacji – tak siebie, dziecka, jak i najbliższych – jest dokładanie wszelkich starań, by każdy drobny upominek czy też większy prezent dla dziecka, był przynajmniej rozwijający, ekologiczny i… zajmujący jak najmniej miejsca.